Kategorie: Wszystkie | Druty | Dzieci | Krzyżyki | Kuchenna | Ogólne | Szydełko
RSS
niedziela, 20 grudnia 2009
Candy po raz pierwszy, notka po raz trzeci
z okazji otwarcia nowego sklepu  Szmatka Łatka

                                           

Postanowiłam wziąć udział, gdyż materiał w koty, który zakupiłam w tymże sklepie jest przecudnej urody. 
Cukierasy rozdawane są tutaj 


Rozumiem, że bywam tu niezbyt często, ale chyba to jeszcze potrafię zrobić - skrobnąć parę słów, kliknąć napis "publikuj wpis" i oczekuję, że to co napisałam się ukaże na blogu. A dzisiaj gucio - dwie notki w otmęty (odmęty) sieci popłynęły. No cóż, do trzech razy sztuka.
00:24, basiaurban , Ogólne
Link Komentarze (2) »
niedziela, 29 listopada 2009
Weekendowa piekarnia
Witam po długiej przerwie. I wcale nie robótkowo (chociaż i w tej dziedzinie coś tam się dzieje), ale tym razem kulinarnie.
Od jakiegoś czasu jestem zarejestrowana na kulinarnym forum. Uczestniczki forum organizują co tydzień wspólne pieczenie chleba, w którym i ja postanowiłam tym razem wziąć udział. Mam tym większą satysfakcję, że ostatnie chleby, które piekę, są to chleby na zakwasie - bez dodatku drożdży, no, poza wyjątkiem jednego smakowitego chleba, którego przepis zaczerpnęłam z blogu Liski.

W tym tygodniu gospodynią piekarni jest Zapbook. Z jej propozycji wybrałam
chleb na zakwasie z płatkami owsianymi
Przepis pochodzi z blogu Jane 

a podaję za Alicją 

 300 g mleka
 150 g wody
 200 g zakwasu
 600 g T 80 ale może być np. pół na pól T 65 i T 55,albo tylko 65( dałam zwykłą szymanowską i odrobinę graham )
 50 g maki żytniej jasnej
 100 g płatków owsianych
 15 g soli
 3 łyżki cukru, albo miodu ,albo melasy ..(dałam 3 łyżeczki miodu).

Wszystkie składniki włożyłam do dzieży Kitchen Aida, wyrabiałam hakiem. Ciasto musi być gładkie i nie klejące. Właśnie żeby nie było klejące - dodałam odrobinę tej graham, bo pomyliły mi się torby z mąkami, no i dałam tylko jakieś 400g płynów. Zostawić do wyrośnięcia kolo 4 godz. (u mnie ok. 3,5 godziny). Odgazować, uformować chleb( ja dwa zrobiłam), odstawiłam do wyrośnięcia w miskach, gdyż koszyczków do wyrastania jeszcze nie posiadam znowu na jakieś 4 godzinki. Nagrzać piekarnik do 210°. Naciąć chleb (nacinałam, choć tego absolutnie nie widać - znaczy się muszę nad cięciem popracować) , naparować piekarnik i piec okolo 40 minut. Chleb można też spryskać wodą i posypać płatkami owsianymi.

 No i mój chlebek. Pyszny bardzo.




02:05, basiaurban , Kuchenna
Link Komentarze (3) »
niedziela, 31 maja 2009
Ach, co to był za ślub :-)
Wczoraj wybraliśmy się całą rodziną na ślub mojej i męża koleżanki z pracy. Para młoda, a Panna Młoda w szczególności, wyglądali przepięknie. Mam nadzieję, że prezent, który im ofiarowaliśmy, spodoba się.

po zdjęciu z tamborka


zbliżenie


gotowy obrazek



13:29, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (2) »
niedziela, 02 listopada 2008
...ciasto.

Zapraszam na sernik z rosą.




15:45, basiaurban , Kuchenna
Link Komentarze (4) »
Koty i ...

Donoszę uprzejmie, że czapka została zaakceptowana, chociaż w związku z przepiękną pogodą dziecię pomyka po dworze z gołą głową.
Wczorajszą popołudniową drzemkę młodszej wykorzystałam na uszycie tej oto poduszki.




Haft wykonałam wieki temu.
Wieczorem zaś udaliśmy się spacerem na cmentarz. Dopiero wieczorem, gdyż tutaj gdzie mieszkamy nie mamy bliskich którzy odeszli, a nie porywaliśmy się na jazdę kilkaset kilometrów w jedną stronę. Zresztą wolę taką wieczorną zadumę niż dziki tłum w ciągu dnia, można wtedy w spokoju pospacerować alejkami,zapalić znicz na opuszczonych, samotnych grobach. Mam też cichą nadzieję, że jeszcze długo długo będziemy tak spacerować naszą czwórką na groby.


15:42, basiaurban , Krzyżyki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 31 października 2008
Inspiracje

Czapka dla starszej wykonana. Pomysł na zaczerpnięty z Dropsa.
Zdjęcie nieciekawe, bo robione na tzw. chybcika. Może jak Modelka się zgodzi, powtórzymy sesję. Dzisiaj ma miejsce próba generalna - po powrocie ze szkoły okaże się, czy czapka jest ok czy do kitu. Nie ukrywam, że z niecierpliwością czekam na werdykt ;-)


Poniżej oryginał



09:46, basiaurban , Druty
Link Komentarze (1) »
środa, 29 października 2008
Prezentacja

No i znowu minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu, ale był to czas robótkowo dosyć intensywnie spędzony.
Zanim jednak zaprezentuję moje prace, chciałabym (z opóźnieniem, ale zawsze) pogratulować zwyciężczyniom konkursu choinkowego. Jestem cały czas pod wrażeniem Waszej kreatywności, tym, na jak wiele sposobów można wykorzystać nasze robótki. A Pani Małgosi jeszcze raz dziękuję za extra zabawę.
Teraz pokażę ukończony w końcu kalendarz adwentowy. Jego "produkcja" trwała 2 lata. Czekałam wtedy na pojawienie się na świecie mojej młodszej córeczki. W swej naiwności sądziłam, że w tydzień czasu uwinę się z tą robótką ;-)). Chciałabym jednocześnie wyjaśnić, że przez te dwa lata robótka więcej czasu przeleżała w pudle niż była rozpięta na tamborku.
A teraz czas na zdjęcia:
bezpośrednio po wyszyciu


szczegóły



robótka ukończona, czeka na zawieszenie cukierków


Wyszyłam też mały obrazek - powstał magnes na lodówkę - prezent dla koleżanki.


W moim telefonicznym aparacie mam mozliwość umieszczenia robionego zdjęcia w ramce, np. takiej jak poniżej


A teraz czas na dokończenie sweterka dla młodszej córy i zrobienie czapki starszemu dziecięciu.
19:25, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 13 października 2008
Nowe szaty bloga

Nowy wygląd bloga zawdzięczam Sophyi
Prawda że jest pięknie?
00:41, basiaurban , Ogólne
Link Komentarze (1) »
niedziela, 12 października 2008
Choinkowa niedziela :-)

Oto moja wersja konkursowej choinki. Zgodnie z regulaminem konkursu, umieszczam jej zdjęcia na blogu. Uszyłam z niej serwetkę, która swoje miejsce znajdzie na komodzie w pokoju starszej córki. Prawdę mówiąc, nie do końca jestem zadowolona z efektu końcowego. Serwetka ładniej by wyglądała, gdyby uszyta została ze skosa, ale niestety, nie dysponowałam odpowiednio dużym kawałkiem czerwonej kanwy. No i jest jeden byk, ciekawe, czy bardzo rzuca się w oczy? ;-))





Taki natomiast jest efekt końcowy



Bardzo dziękuję Pomysłodawczyni konkursu za fajną zabawę i z niecierpliwością czekam, aż wszystkie uczestniczki zaprezentują swoje prace. Kilka osób już zamieściło swoje choinki, są śliczne :-).
23:15, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (7) »
niedziela, 28 września 2008
Na razie bez zdjęć
Nie zapomniałam o moim reaktywowanym blogu, codziennie o nim myślę ;-), ale jak widać, piszę niewiele. Jednakże na froncie robótkowym coś tam się dzieje.
Sweterek dla młodszej córci już prawie na ukończeniu, do pierwszej roznegliżowanej damy doszła druga dama, no i najważniejsze konkursowa choinka jest już prawie ukończona. Prawie, bo zabrakło mi muliny. Ale to jutro. A dzisiaj wracam do mojego kalendarza adwentowego. muszę wykorzystać moment, że młodsza śpi a starsza buszuje na podwórku :-))
15:09, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (2) »
piątek, 05 września 2008
Zakupy i akt

"Wycieczka" do Leroy Merlin zaowocowała niespodziewanymi zakupami. Niedaleko bowiem tegoż przybytku jest pewna pasmanteria, którą to odwiedziłam po raz pierwszy i pewnie nie ostatni, chociaż jeśli chodzi o xxx to spodziewałam się czegoś więcej, ale widziałam tam włóczkę gedifrę (ceny powalające z nóg).  A oto co zakupiłam (zdjęcie trochę prześwietlone, wybaczcie, ale nie rozgryzłam jeszcze do końca mojego nowego super hiper telefonu;)



W nawiązaniu do poprzedniej notki, gdzie piszę, że nie mam za bardzo czasu na robótki ;-). Planuję wyszyć pozostałe 3 damy.



00:52, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (1) »
środa, 03 września 2008
Kalendarz adwentowy

Przed chwilą wysmarowałam długaśną notkę, która właśnie popłynęła w kosmos, a w której pisałam o tym że byłam dzisiaj na filmie "Mamma mia" (szczerze polecam), że generalnie nie mam za bardzo czasu na robótki a poza tym muszę wykończyć taką jedną zanim ona wykończy mnie oraz że nie umiem na własnym blogu komentować komentarzy (tzn. umiem ale wydaje mi się, że powinno to się robić inaczej niż ja robię).
A to właśnie ta wykańczająca robótka, stan na jakiś czas temu, bo już parę nowych elementów na obrazku się pojawiło.


00:13, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (5) »
sobota, 30 sierpnia 2008
Blog reaktywacja

Zrobiłam nowy wpis z datą 29.08 ale chyba go wykasowałam.
W każdym bądź razie - postanowiłam powrócić do pisania bloga.
Dzisiaj pokażę pracę, którą zrobiłam na prezent z okazji ślubu znajomych. Lepszych zdjęć niestety nie posiadam, obrazek był wyszywany i oprawiany w tzw. biegu. W realu prezentuje się, moim zdaniem, zdecydowanie lepiej.




10:02, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (3) »
piątek, 23 lutego 2007
Trzeci raz...
... piszę notkę i już nic więcej nie napiszę bo za chwilę i ta poleci w kosmos, tylko się pochwalę moimi świątecznymi córkami :-))
00:40, basiaurban , Dzieci
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 19 lutego 2007
nowe/stare robótki

Chciałam tu bezpośrednio powrzucać zdjęcia, ale ponieważ dawno tu nie byłam, zapomniało mi się, że są obostrzenia co do wielkości zdjęć. Podaję więc linka do mojego albumu w fotosiku, chętnych zapraszam do oglądania. Przy obróbce następnych zdjęć postaram się pamiętać o ich wielkości    ;-).

http://basiau.fotosik.pl/albumy/135246.html

Edit.

To jest jak do tej pory największa moja praca

01:00, basiaurban , Krzyżyki
Link Komentarze (4) »
WeekendowaPiekarnia Liczniki